Lato brzmi „klasycznie w parku”
To będzie wyjątkowe lato koncertów, które czeka mieszkańców i gości dwóch nadodrzańskich miast – Słubic i Frankfurtu – a wszystko to bez barier dostępu. Każdy może tam być. Nie musisz płacić za wstęp. Wystarczy koc, zabrane ze sobą krzesło lub po prostu kawałek otwartej łąki, aby posłuchać melodii najwyższej klasy artystów. Łącznie 12 koncertów w różnych parkach frankfurckich i słubickich pod hasłem „Dźwięki lata – muzyka klasyczna w parku” ma za zadanie zachwycić publiczność. Można tu usłyszeć lekką muzykę klasyczną od Vivaldiego po Chopina i Haydna po utwory muzyczne.
Na pierwszym wydarzeniu, które odbyło się 18 lipca w Anger, zgromadziła się ogromna publiczność. „To wspaniały nowy format, który pieści duszę” – powiedział burmistrz René Wilke, kiedy ogłoszono koncert. Założeniem szefa marketingu miasta Tomasza Pilarskiego i współorganizatora Stefana Reutera było umożliwienie ludziom spędzenia kulturalnego lata. „Chcieliśmy zatrudnić muzyków związanych z regionem” – mówi Tomasz Pilarski i dobrze mu to wyszło. To, że oprócz aktorów Brandenburskiej Orkiestry Państwowej, szczególnie duża liczba polskich artystów przyczynia się do wzbogacenia kultury, jest oczywiście zasługą jego dobrych kontaktów. „Kiedy myślę o letnich koncertach we Frankfurcie i Słubicach, zawsze na myśl przychodzi mi muzyczne lato Chorinu” – mówi Tomasz Pilarski. Zasiada tam także w radzie doradczej. „Oczywiście nie mamy takich samych możliwości finansowych jak w Chorinie, a mimo to udało nam się pozyskać w swoich dziedzinach niemalże światowe gwiazdy” – cieszy się.
Organizatorzy są dumni, że gościli tam Macieja Smolaga. 18-latek uważany jest za geniusza fortepianu ze Słubic. Jest laureatem konkursów w całej Europie, a po wakacjach rozpocznie studia muzyczne w Warszawie. 31 lipca będzie można go usłyszeć w Słubicach na Placu Bohaterów oraz 01 sierpnia o godzinie 11:18 na Ziegenwerder. Zawsze razem z kwartetem smyczkowym Con Amabile. Nawiasem mówiąc, jedyny artysta, który dał dwa koncerty. Poza tym sobotnie wieczorne koncerty w Słubicach i niedzielne poranne koncerty we Frankfurcie wykonują różni muzycy. Na początku 11 lipca o godzinie XNUMX Kwartet Smyczkowy Karłowiczów Filharmonii Szczecińskiej zaprezentował publiczności brzmienia Vivaldiego. W przerwie koncertu publiczność mogła nauczyć się powolnego walca w wykonaniu słubickiej grupy tanecznej Bohema. Ale akordeonowe dźwięki jedynego w skali światowej Motion Accordion Trio można usłyszeć także przez całe lato.
Jeśli samodzielne przygotowanie pikniku jest zbyt czasochłonne, możesz zamówić wcześniej kosz piknikowy u restauratorki Christel Maul za 25 euro pod numerem 0335/4010151. Wypełnione jest winem musującym, sokiem, wodą, rogalikami lub pieczywem oraz wszelkiego rodzaju sałatkami i kreacjami antipasti, które sama przygotowuje. W każdym razie będziesz najedny i nie ma lepszego sposobu na cieszenie się niedzielnym lunchem. Jednak napoje i kawa dostępne są również na miejscu bez wcześniejszego zamówienia. 05 września w parku przed Kleistforum odbędzie się ostatni koncert z udziałem Brandenburskiej Orkiestry Państwowej, która następnie przekaże pałeczkę Kleistforum, gdzie, miejmy nadzieję, rozpocznie się nowy sezon imprezowy. Nawet deszczowa wersja letnich odgłosów w miastach nadodrskich ma swój urok w przypadku frankfurckiego kościoła św. Marienkirche i zdecydowanie warto go odwiedzić.






