Cudowna historia Schlemihla
Odcinek 12 podróży po miejscach dziedzictwa kulturowego
Kto by pomyślał, że w Oderbruch można odnaleźć dalsze ślady wysokiej kultury literackiej. W Schiffmühle (odcinek 4) natknęliśmy się na historię pisarza Theodora Fontane lub jego ojca. Teraz Theodor po raz kolejny okazuje się wspaniałym przewodnikiem po regionie. Zabiera nas do Kunersdorf (do 1945 Cunersdorf), któremu poświęcił oddzielny rozdział w swoich „Spacerach po Marku Brandenburgii”. Cunersdorf był miejscowością znaną już w czasach króla pruskiego Fryderyka II. Kobiety z Frydlandu przekształciły go w jeden z intelektualnych i kulturalnych ośrodków Marka, gdzie bywały znane osobistości ze świata polityki, nauki i sztuki. I tu spotykamy także poetę i przyrodnika Adelberta von Chamisso. Miejsce dziedzictwa kulturowego „Muzeum Chamisso” w Kunersdorf Musenhof upamiętnia jego życie i twórczość. W 1813 r. Chamisso napisał fragmenty prawdopodobnie najbardziej znanego dzieła niemieckojęzycznego, noweli „Cudowna historia Petera Schlemihla” w zamku Cunersdorf (zniszczonym w kwietniu 1945 r.).
Pośrodku pól Bruch, pomiędzy Wriezen i Seelow, Muzeum Chamisso, założone przez Margot Prust i jej klub, błyszczy jak klejnot. Dzięki wspaniałej wystawie i pięknemu ogrodowi opowiada historię Chamisso, ale także kobiet z Friedlandu. „W ciągu czterech lat udało nam się stworzyć to miejsce spotkań wyłącznie dzięki pomocy prywatnych darczyńców. Dzięki crowdfundingowi i koncertom charytatywnym zebraliśmy pieniądze na utworzenie muzeum. Wreszcie udało nam się otworzyć w kwietniu 2019 roku” – mówi Margot Prust, właścicielka domu. Inicjatorom pomógł fakt, że cały majątek Chamisso, zebrany w 34 skrzyniach, jest dostępny w Bibliotece Państwowej w Berlinie. Stworzyło to podstawę do osadzenia wystawy na naukowych podstawach. Jedna sala muzeum poświęcona jest „Schlehmihlowi” ze zbiorem literatury, natomiast w innej sali odbywa się podróż po świecie z oryginalnymi wpisami do pamiętników i oryginalnymi litografiami.
Muzeum posiada 400 z około 120 wydań dzieł Schlemihla na całym świecie, z których niektóre zawierają wysokiej jakości ilustracje. Ponieważ Chamisso był z zawodu przyrodnikiem i botanikiem, istnieje oczywiście również sala poświęcona botanice. „Staraliśmy się także uwzględnić historię kulturową i historyczną tego miejsca. Kobiety z Frydlandu były już znane dzięki Fontane” – powiedziała Margot Prust podczas zwiedzania prywatnego muzeum. Z wielką pasją odrestaurowała dom. „Może potraficie sobie wyobrazić, jak wyglądał ten dom po 60 latach własności państwowej. Zostało zniszczone. Sprzedałem spadek, dom moich rodziców w okolicach Berlina i wszystko umieściłem tutaj. Powoli dochodzę do osiemdziesiątki, teraz chodzi o zachowanie tego obiektu.”
To „własna sława”, jak pisze Fontane, Cunersdorf zdobył się dopiero dzięki rękom tych samych kobiet z Frydlandu. Po wniesieniu decydującego wkładu w zwycięstwo Prus w bitwie pod Torgau w 1760 r., generał Hans Georg Sigismund von Lestwitz otrzymał od Fryderyka Wielkiego urząd we Frydlandii. Nie mając pewności, jaką własność lub dziedzictwo nabył dzięki niemu, w 1766 roku kupił także sąsiedni Cunersdorf. Chciał pozostawić majątek swojej jedynej córce w spadku. Córka Helene Charlotte von Lestwitz odziedziczyła cały majątek frydlandzki po śmierci pruskiego generała w 1788 roku. Po nieudanym małżeństwie, za które nie chciała być pamiętana, za zgodą króla przyjęła nazwisko Frau von Friedland.
„W tym samym czasie wróciła do zamku Cunersdorf, do domu swoich rodziców i mieszkała tam wyłącznie po to, aby kształcić córkę i rozwijać własny umysł„, czytamy w Fontane. Od razu przejęła zarządzanie towarem. „...ponieważ nie umknęło jej bystremu oku, że aby osiągnąć większy sukces, zarządzanie będzie wymagało przede wszystkim większego niż dotychczas kapitału obrotowego, dlatego sprzedała swoją biżuterię i klejnoty, aby taki kapitał pozyskać.” Generał von der Marwitz w pobliskim Friedersdorfie pisał pełen podziwu: „Większości rzeczy w rolnictwie – wszystkiego, czego nie wiedziałem od dzieciństwa, a czego później nauczyłem się z doświadczenia – nauczyłem się od bardzo dziwnej kobiety z naszego sąsiedztwa, pani von Friedland. ...Ale nie była tylko rolniczką, ale kobietą bardzo dowcipną i dobrze poinformowaną we wszystkim. Zawdzięczam jej wiele…” Podobny podziw wyraził Albrecht Daniel Thaer, który mniej więcej w tym samym czasie badał nowoczesne rolnictwo w Möglin (odcinek 7). „Dzisiaj od szóstej rano do dziesiątej wieczorem nie dała nam pięciu minut spokoju. Musieliśmy prowadzić cztery zmęczone konie. Nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy tego rodzaju działanie. Ma kilkunastu administratorów, urzędników i mleczarzy, a mimo to zna każdy skrawek ogrodu, każde drzewo, każdego konia, każdą krowę i zauważa każdy najmniejszy błąd, który pojawił się przy uprawie roli, każdą szczelinę w żywopłocie, każde niewłaściwe umiejscowienie. pług.” Żona Friedlanda zmarła w 1803 roku, zanim miała czterdzieści dziewięć lat.
Ich jedyna córka, Henriette Charlotte, poślubiła Petera Alexandra von Itzenplitz. Obaj prowadzili swój towar, który był wzorowy jak na tamte czasy. Henriette Charlotte odziedziczyła spadek po matce we wszystkich obszarach: „Osobiste skłonności córki były zasadniczo w tym samym kierunku, co skłonności matki; Na pierwszym miejscu były nauki ścisłe, z botaniką na czele, a Klaproth, Wildenow, Lichtenstein, Erman, obaj Humboldtowie, Leopold von Buch, plus Savigny, Ranke, Knesebeck, Reden, Marwitz, pułkownik von Romberg, a przede wszystkim starzy Prezydent Vincke, byli przyjaciółmi i gośćmi domu. Ale, jak już wskazano, krąg był szerszy niż poprzednio, a sztuka, której pierwszy świt w tym kraju dopiero co przeżyła pani von Friedland, znalazła teraz głębsze zrozumienie i to w takim stopniu, w jakim mieściło się to w czasie i środkach. w ogóle dozwolony dom prywatny, łącznie ze wsparciem i opieką. Rauch, Friedrich Tieck, Wach (nie wspominając o dwóch dawnych mistrzach Schadowie i Weitschu) zetknęli się z domem Itzenplitz, częściowo towarzysko, częściowo artystycznie... Rok 1813 przyniósł do zamku Cunersdorf kolejnego gościa i tą wizytą kończymy z idyllą. Tym gościem był Chamisso”– stwierdził kronikarz Fontane. Znał więc także powód wizyty Chamisso u rodziny von Itzenplitz.
„Chamisso, który, jak wiadomo, wyemigrował z Francji w wyniku rewolucji francuskiej, był oficerem pruskim, który przeszedł niefortunną kampanię 1806 roku, a zwłaszcza kapitulację Hamelin. Od tego czasu poświęcił swoje życie wyłącznie naukom, zwłaszcza studiowaniu botaniki. Wiosną 1813 roku wyczerpały się jego zasoby i przyjaciel rodziny Itzenplitz, profesor Lichtenstein, polecił młodego botanika do Cunersdorf, gdzie wkrótce po przybyciu podjął się stworzenia dużej kolekcji roślin, zielnika zawierającego z jednej strony z drugiej strony flora Oderbruch powinna obejmować wszystkie rośliny ogrodowe i szklarniowe samego zamku. Chamisso pozostał w tym wiejskim schronisku przez lato i sumiennie wykonał swoje zadanie. Stworzony przez niego zielnik istnieje do dziś. Ale godziny wypoczynku należały do poezji i to właśnie w sali bibliotecznej Cunersdorf nasz Chamisso, przy otwartym oknie i patrząc na piękny park, zapisał „Peter Schlemihl”, swoje najważniejsze i oryginalne dzieło. Historia Petera Schlemihla opowiada o człowieku, który sprzedaje swój cień diabłu. Stał się szablonem wielu adaptacji i zainspirował wielu artystów do tworzenia cykli ilustracji.
Musenhof zasługuje na swoją nazwę, ponieważ podróżujący do Oderbruch mogą tu zafundować sobie wspaniałą chwilę spokoju i relaksu przed zwiedzaniem zabytków Kunersdorfu. Jest tu kościół zbudowany w latach 1950-1955 z nietypowym w tej okolicy kopułowym dachem, park zamkowy, w którego planowanie mógł brać udział Peter Joseph Lenné, czy dziedziczny pochówek rodziny von Lestwitz-Itzenplitz. Został zaprojektowany według planów Carla Gottharda Langhansa (Brama Brandenburska) w stylu niemieckiego klasycyzmu. Stele nagrobne i urny zaprojektowali m.in. Johann Gottfried Schadow, Christian Daniel Rauch, Karl Friedrich Schinkel i Hugo Hagen.
Miejsce Dziedzictwa: Dorfstraße 1, 16269 Bliesdorf OT Kunersdorf, 0 33 456 – 15 12 27, www.kunersdorfer-musenhof.de
Więcej informacji na temat Muzeum Oderbruch i dziedzictwa kulturowego można znaleźć w Oderbruch tutaj.





