Möglin i teoria płodozmianu
Ocena naszego towarzysza podróży Theodora Fontane jest wręcz euforyczna. „Około pół mili od zachodniego krańca Oderbruch leży Möglin, wieś z zaledwie dwunastoma domami, która nie wyróżnia się ani wielkością, ani jakością gleby, a mimo to zasłynęła z wymieniania jej wśród historycznych wiosek kraju w starożytności i nowożytności czasów.” Brandenburski poeta wiedział dokładnie, kto tu pracował: Albrecht Daniel Thaer, najważniejszy reformator rolny na obszarze niemieckojęzycznym. Najlepszym sposobem, aby zrozumieć jego twórczość, jest odwiedzenie małego, wspaniałego muzeum, które zostało otwarte w 2009 roku, gdzie można zobaczyć między innymi zachowany pług rodziny Thaer z 1796 roku. Albrecht Daniel Thaer początkowo praktykował jako lekarz w Celle, miejscu urodzenia w 1752 roku. Wyglądało na to, że jego praca nie dawała mu zbyt wiele satysfakcji. „Prawdopodobnie nie widział krwi, co nie jest zbyt dobre dla lekarza” – mówi Jutta Füßl, która oprowadza nas po wystawie. Prawdopodobnie zwątpił też w dostępne wówczas skromne możliwości pomocy chorym. Przecież praca doktorska doktora jest wystawiona w Möglin.
Thaer wkrótce uznał rolnictwo za „najpiękniejszą i najskuteczniejszą sztukę uzdrawiania” i chciał się jej poświęcić. Uświadomił sobie, że większą ilością dobrego jedzenia może służyć ludziom niż lekarstwami. „Kupił przestronny dom w Celle i skupił się na uprawie kwiatów. „Wyrażało to tę samą skłonność do „zasady krzyżowania”, którą później tak znakomicie zastosował w świecie zwierząt” – relacjonuje Fontane. Stopniowo Thaer nabywał coraz więcej posiadłości, aż w końcu założył małą firmę, a lekarz również został rolnikiem. Swoimi eksperymentami chciał uzyskać jak największy plon z pola. „Chciał na własnym przykładzie pokazać, jak ludzie, z największą niesprawiedliwością, postrzegają rolnictwo jedynie jako rzemiosło, a często nawet w mniejszym stopniu, uważając, że uprawa pola wymaga mniej sztuki niż zrobienie buta”.
Były to początki „rolnictwa racjonalnego” i jego rolnictwa naukowego. Thaerowi zawdzięczamy „doktrynę płodozmianu”. Nauczanie to początkowo spotkało się ze sprzeciwem i przewidywano, że jego pola wkrótce zostaną całkowicie osuszone. Reformator znalazł jednak zwolennika we Fryderyku Wielkim: „Wystarczy spojrzeć na jego grządkę, jak rośnie każdego roku”. Od czasów Thaera wiemy, że optymalny płodozmian może zapewnić zawartość próchnicy, wody i składników odżywczych w glebie uprawnej. . Jednak obecnie wydaje się, że znaczenie tego nauczania w rolnictwie przemysłowym maleje, co ma negatywne konsekwencje dla jakości gleby. Thaer uznał także, że nie chodzi tylko o płodozmian, ale że musi być on poprzedzony także dokładną znajomością gleby. Jego teorie, wywodzące się z pracy praktycznej i studiów nad publikacjami angielskimi, odniosły ogromny sukces. I tak po nieformalnych wykładach w Celle w 1802 roku powstała pierwsza szkoła rolnicza w Niemczech.
Ponowny wybuch wojny między Francją a Anglią i zajęcie Hanoweru przez Napoleona zmusiły Thaera do opuszczenia ojczyzny. Dobre relacje z Hardenbergiem, Itzenplitzem i żoną Friedlanda sprawiły, że został on przyjęty w Prusach z otwartymi ramionami. Nic innego jak królewski rozkaz Fryderyka Wilhelma III. zapewnił mu m.in.: „oprócz przyjęcia do Akademii Nauk i pełnienia funkcji Tajnego Radcy Wojennego, następujące koncesje: 1. od trzech do czterystu akrów pól od biura Wollup w dzierżawie; 2. pozwolenie na sprzedaż tej dzierżawy i zakup za nią dworu; 3. Ochrona i wsparcie instytutu rolniczego.”
Za zyski osiągane na majątku państwowym Wollup Thaer kupił w 1804 roku dwór Barfuse von Möglin. Tam z pomocą swojego lidera biznesowego Koppe założył „nowoczesną” hodowlę owiec. Opracowane przez niego krzyżówki i procesy hodowlane pozwoliły „wyprodukować doskonałą wełnę, najlepszą, jaką dotychczas wyprodukowano w Niemczech” – pisze Fontane. I dalej: „Zwłaszcza w dziedzinie hodowli owiec stawał się coraz bardziej europejskim autorytetem.” Czasami stada owiec Thaera liczyły ponad 1000 owiec i nazywano go królem wełny Niemiec, mówi Jutta Füßl. Sprawne działanie zapewniło mu pewny dochód i możliwość inwestowania. Pisze: „Sztuka prawidłowego liczenia jest dla rolnika tak samo ważna, jak sztuka prawidłowej uprawy roli”. Thaer już w swojej posiadłości korzystał z podwójnej księgowości. Jako współzałożyciel Uniwersytetu Berlińskiego, dzisiejszego Uniwersytetu Humboldta, w semestrach zimowych prowadził tam wykłady z zakresu kamery, co odpowiada dzisiejszej administracji biznesowej. Według Jutty Füßl jego największym osiągnięciem było zastąpienie gospodarki trójpolowej płodozmianem.
Dla Thaera ważne było przekazywanie swoich odkryć i po przybyciu do Möglin rozpoczął w 1806 r. prowadzenie swojego instytutu szkolenia rolniczego, któremu w 1819 r. król pruski nadał „predykat akademickiego instytutu szkolenia rolniczego”. Chociaż wczesne lata były wciąż w cieniu wojny, „wraz z pokojem nadeszły bardziej błogosławione czasy i gdy Thaer zobaczył, jak rośnie jego sława i prosperują różne gałęzie jego gospodarki w ciągu ostatniej dekady, nadal mógł żyć i pracować „Instytut także urósł.” Fontane nadaje placówce edukacyjnej podobne znaczenie jak akademia leśna w pobliskim Eberswalde. Jednak już po 55 latach akademia przestała uczyć, ponieważ była daleko i nie mogła już ekonomicznie funkcjonować ze względu na konkurencyjne instytuty.
Więcej informacji na temat Muzeum Oderbruch i dziedzictwa kulturowego można znaleźć w Oderbruch tutaj.



